• Wpisów: 34
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 18:41
  • Licznik odwiedzin: 8 061 / 1250 dni
 
soniasays
 
Lifestyle & London: Bardzo dawno mnie tu już nie było, ale Pinger dawał w kość. Kilka razy próbowałam dodać coś nowego to zawsze niby się dodawało, ale jednak nic nie było.
Także... próbuję jeszcze raz.

Witajcie kochani po tej długiej przerwie mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie. Wakacje studenta powoli dobiegają końca i sama nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać.
Z jednej strony chcę już wrócić na uczelnie, bo bardzo podoba mi się mój kierunek i chcę dowiadywać się dalej nowych multimedialnych rzeczy. Z drugiej strony wizja kolejnych projektów i esejów trochę mnie przeraża. Muszę także znaleźć jakieś praktyki, ale póki co nie idzie mi to zbyt dobrze.

W czasie tych 39 dni przerwy nazbierało mi się trochę kosmetycznych nowości, więc może zacznę od początku.

1.jpg

Nowości z Lamora, No7 i MAC.

2.jpg


Na początek No7. Nie jestem pewna czy te kosmetyki są już dostępne w Polsce, a jeśli nie to czy kiedykolwiek będą, ale fajnie by było. Ten podkład (No7 Essentially Natural Foundation) używam już jakiś czas, jest to moja bodajże 5 tubka. Sprawdza mi się bardzo dobrze, skóra jest mięciutka, delikatna i świeża. Nie ma efektu maski, nie wysusza. Wcześniej używałam Inglota, ale on miał jakiś taki żółtawy odcień, a ten fajnie stapia się z moim odcieniem skóry.
Puder transparentny, za wiele chyba mówić nie trzeba. Kolejny świetny puder, w ogóle się nie świecę itd.

3.jpg

Po fazie na szminki z MACa przyszła pora na fazę na kredki do ust. A wszystko zaczęło się od Soar, której kolor podbił moje serce. Później dołączyły do niej Spice i Whirl.

4.jpg

Od lewej: Spice, Whirl i Soar.
Powiem tak, jeśli będziecie mieć okazję kupujcie Soar. Kredka jest kremowa, miękka, szybko widać kolor (taki brązowo-różowy). Spice jest podobna jeśli chodzi o konsystencje, kolor brązowy. Natomiast Whirl jak dla mnie to tzw. bubel. Być może to tylko moja, ale kredka jest strasznie sucha, muszę mocno przyciskać by zobaczyć jakikolwiek efekt. Kolorystycznie zbliżona do Soar.

5.jpg


Ostatnią rzeczą są pędzelki z Lamora. Nie znam tej firmy, ale była na nie obniżka na Amazonie. Z 40 funtów na 10, także całkiem spoko tym bardziej, że pędzelki są bardzo dobrej jakości, włos jest miękki i nie wypada.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego